Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Informacje techniczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Informacje techniczne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lutego 2017

Kartki bodziaki jak robię

Niektóre szczegóły jak przygotowuję moje bodziaki
 może przydadzą się komuś, niekoniecznie zaawansowanemu w "papierologii" ;),
a także do wyjaśnienia niektórym zainteresowanym nimi osobom.



Jak wspominałam we wcześniejszych postach bazy kartek body 
wycinam ploterem, ale z powodzeniem można zrobić to ręcznie.
 Szablony body jako zamykane bazy zrobiłam sobie w programie do plotera Scan and cut ,
pierwszy( różowy) rysując i następnie skanując wzór ubranka potrzebny mi
 do wycięcia ploterem bodziaka  o takim właśnie kształcie z zakupionego
w Nitwitcollections kitu dziecięcego,
drugi (niebieski ) korzystając z gotowego wzoru svg bodziaka.
Nie było to łatwe dla mnie, ale znalazły się dobre pomocne duszyczki i się udało :)

Papierki do obu body i tym razem pochodzą z Nitwitcollections.








Stempelek - Aga Borysewicz



Jak robię kołnierzyki ?
Wycinam je z serca ( jak w powyższych body) ,wewnętrzny łuk wycinając kołem lub owalem,
albo za pomocą dwóch kół jak tutaj:


Podobnie robię koronkowe kołnierzyki tym razem z okrągłych serwetek jak tutaj :


lub tutaj :  ( dokładnie ten śliniaczek wycięty jest za pomocą fartuszka Marianne design )


Kieszonka od fartuszka przydała się i tutaj :



Jak zrobiłam spodenki ?
Przodzik wycięłam za pomocą w/w wykrojnika fartuszka (przycinając od dołu dużym kołem),
majteczki to po prostu przecięte na połowę za pomocą tegoż koła całe ubranko.
(w bodziaku z pomponikami przecięte kołem z falbanką ).
Pomysły mogą być przeróżne w zależności od dostępnych wykrojników :)




 Powodzenia w tworzeniu swoich wariacji na temat życzę :)


środa, 13 kwietnia 2011

Kursik na różyczkę ze wstążeczki

Kurs podpatrzony u Heidi Blankenship.

  
Potrzebne nam będzie niewiele: 

 głównie wstążeczki organzowe 1-2 cm szerokości,
kółeczka z twardej tekturki ( różyczka wychodzi ciut większa niż kółko),
igła z białą, grubszą nicią i coś do przepychania wstążeczki np. nożyczki, szydełko itp..

         Na kółku ( może być wycięte od ręki, niekoniecznie równiutko)
nacinamy jak najpłycej pięć dołeczków do zahaczenia nitki.

Obszywamy na około tak by nitka nie była zbyt napięta, ani za luźna, ponieważ 
( tzn. by nam było dobrze przepchnąć pod nią wstążkę) 
to powoduje późniejsze przemieszczanie się płatków i deformowanie kwiatka).

Teraz pozostałą nicią przyszywamy końcówkę wstążeczki na środku 
( do kółka o średnicy 4 cm bierzemy jakieś 70-75 cm wstążki)


Wstążeczka powinna być przyszyta solidnie, 
niekoniecznie ładnie, ponieważ tego widać nie będzie. 


Teraz rozpoczynamy właściwą pracę, czyli przeplatamy wstążeczkę 
raz nad, a raz pod nitką zawijając ją w ślimaczka.
Trzeba  przy tym delikatnie modelować wstążkę tj.jakby układać, 
by "płatki" nie były zbyt płaskie i raczej brzegi wstążki dawać do góry, 
a nie pod spód.

 Po zwinięciu  całego ślimaczka trzeba sprytnie ostatnim obwinięciem 
zamaskować brzeg koła, a koniec wstążeczki umocować pod zawojami.




  I gotowa różyczka turkusowa 
( brzegi lekko tuszowane dla lepszej wyrazistości płatków).


A tutaj pozostałe :

 Ta jest ze wstążeczki ze złotą obwódką .





 Ta na kóleczku 3 cm ze wstąki z błyszczącymi paseczkami na brzegach.


 Można ją ozdobić w/g uznania czy potuszować.



 A tę taką bardziej vintage zrobiłam ze wstążeczki świątecznej 
z brzegami usztywnianymi drucikiem ( łatwo wymodelować ).




I to by było na tyle :)

Jeśli komuś spodobały się moje różyczki, a zrobi własne 
w/g tego pomysłu bardzo proszę się nimi pochwalić.
Jestem ogromnie ciekawa jak wyjdą z innych wstążek 
( jasielska pasmanteria miała ich bardzo ubogi wybór) 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...